Posty

BLUZECZKA Z SZYFONU W KOMPLECIE

Obraz
Tym razem będzie skromnie bo spod mojej igły wyszła tylko zwiewna bluzeczka choć spódnica i żakiecik również uszyte prze zemnie, tylko jakiś czas temu:)  Uszyłam ją z szyfonu który kupiłam wieki temu w sklepie internetowym Textilmania. Wybrałam model 123 z Burdy 7/2013 który nieco skróciłam na długości do moich potrzeb, pozbyłam się również rękawów bo niestety nie starczyło materiału. Bluzka podszyta jest dzianinową podszewką, sznurki dodałam w jednolitym różowym kolorze a końcówki zdobią srebrne stopery. Wykrój na żakiet pochodzi z Burdy 2/2012 Model 102. Spódnica, wykrój własny. 


Zestawiłam ją z pastelową żółtą spódnicą i różowym żakiecikiem 😊 bardzo spodobało mi się to połączenie :) 









BIAŁA SUKIENKA

Obraz
Nie wiem jak to się stało ale w całej mojej historii szycia nie przyszło mi do głowy aby uszyć sobie sukienkę w białym kolorze, być może dawno temu jak byłam młoda to może szyłam ale naprawdę sobie nie przypominam. Tym razem wybrałam model 118 z Burdy 5/2006 ponieważ wydał mi się dosyć ciekawy, niby fason sportowy a jak patrzę na zdjęcia to moja wersja znów wyszła elegancko 😂😂  Materiał który wybrałam do uszycia to białe Merino, kupiony niedawno, podaje link,  https://www.supertkaniny.pl/pl/p/Tkanina-eleganckie-Merino-Krep-gladkie-biale/21635 Od razu zaznaczę że jest dosyć ciężki w szyciu, źle się go prasowało i jest niezbyt plastyczny na dodatek jak to biały materiał, trzeba uważać na wszystko podczas szycia, w każdym razie sporo się namęczyłam aby ta sukienka ładnie wyglądała. Co do wykroju to też nie było kolorowo, przód ok ale tył 😔 o mamusiu co ja przeszłam. Po pierwsze szelki z tyłu w ogóle się nie układały i było to już widać na modelce w Burdzie ale pomyślałam że coś wykomb…

KORALOWA ZEBRA

Obraz
Ten model sukienki z Burdy od lat chodził mi po głowie, długo odkładałam go na później ze względu na niekorzystny wygląd modelki na zdjęciu ale tym razem nie odpuściłam i postanowiłam go wypróbować. Skorygowałam kilka rzeczy na wstępie i wiedziałam że będzie dobrze bo ogólnie uwielbiam takie formy, woda na dekolcie, zakładki w talii to wszystko bardzo mi odpowiadało. Co do zmian to najpierw połączyłam górę przodu z dołem bo nie chciałam ciąć tkaniny po drugie pomyślałam że sukienka skrojona w całości po skosie będzie się lepiej układać. Godet który powinien być wszyty w bocznym szwie wyglądał dosyć ładnie ale ja podkroiłam trochę przód i tył sukienki aby po wszyciu był bardziej widoczny, tworzył całość oraz podkreślał odwrotnie krojone paski. Tył dekoltu podkroiłam ile się dało do linii biustonosza, natomiast całkowicie zrezygnowałam z rękawów, skróciłam ją również na długości. Takim sposobem powstała kolejna ulubiona sukienka ze skosu z pewnością powtórzę ten wykrój bo układa się cud…