Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2020

KORALOWA ZEBRA

Obraz
Ten model sukienki z Burdy od lat chodził mi po głowie, długo odkładałam go na później ze względu na niekorzystny wygląd modelki na zdjęciu ale tym razem nie odpuściłam i postanowiłam go wypróbować. Skorygowałam kilka rzeczy na wstępie i wiedziałam że będzie dobrze bo ogólnie uwielbiam takie formy, woda na dekolcie, zakładki w talii to wszystko bardzo mi odpowiadało. Co do zmian to najpierw połączyłam górę przodu z dołem bo nie chciałam ciąć tkaniny po drugie pomyślałam że sukienka skrojona w całości po skosie będzie się lepiej układać. Godet który powinien być wszyty w bocznym szwie wyglądał dosyć ładnie ale ja podkroiłam trochę przód i tył sukienki aby po wszyciu był bardziej widoczny, tworzył całość oraz podkreślał odwrotnie krojone paski. Tył dekoltu podkroiłam ile się dało do linii biustonosza, natomiast całkowicie zrezygnowałam z rękawów, skróciłam ją również na długości. Takim sposobem powstała kolejna ulubiona sukienka ze skosu z pewnością powtórzę ten wykrój bo układa się cu

ZOOM NA DEKOLT :)

Obraz
Jak tak dalej pójdzie to wyszyję wszystkie modele sukienek z Burd 😂😂😂  bo wciąż jestem na wolnym 😒 z jednej strony to dobrze bo zawsze o tym marzyłam żeby mieć dużo czasu na szycie ale najwyższy czas wracać do pracy 😏 Dziś chciałam Wam pokazać sukienkę którą zauroczyłam się po interpretacji Magdy Lipczyńskiej- https://www.facebook.com/pg/lansdwatrzy/posts/?ref=page_internal Jak się nie mylę Magda uszyła ją dwa lata temu, jej wersja tak bardzo mi się spodobała że postanowiłam obczaić ten model. Wysznupałam z zapasów r esztkę grubszej biało-czarnej satyny   z której kiedyś uszyłam bluzkę ale poszła w kąt bo jakaś taka nijaka wyszła w każdym razie jest to tak stary materiał, że leżał chyba z 8 lat i najwyższy czas było coś z niego wyciąć 😊 Co do wykroju to najbardziej obawiałam się że te paski nie będą dobrze leżeć a tu o dziwo układają się idealnie nic nie musiałam poprawiać. Ramiączka wykroiłam z resztki satyny w białym kolorze pomyślałam że ładnie będą wyglądać na opalonej s

SUKIENKA RETRO

Obraz
Kolejny eksperyment szyciowy który powstał na początku kwietnia wybrałam  z Burdy sprzed 20 lat jest to już drugi model który uszyłam właśnie z tej Burdy, poprzednia dla przypomnienia-  https://sylwiaolek.blogspot.com/2019/06/lisciasta-sukienka.html Dwurzędówka z kołnierzem o szerszej linii ramion, dół rozkloszowany z kontrafałdami no.... w takim kroju do końca nie wiedziałam jak będę wyglądać i pomyślałam czemu nie, trzeba wypróbować. Powiem szczerze, całkiem odpowiada mi ten krój i czuję się w niej swobodnie i kobieco. Forma warta uwagi jak ktoś lubi sukienki z rozkloszowanym dołem to polecam serdecznie. Materiał kupiłam w  https://www.minervacrafts.com/shop/fabric/dress-fabrics/mv-jm7-pink-m-animal-print-stretch-polycotton-sateen-dress-fabric?colour=Green  Jak widać tkanina jest taka moja bo wzorzyste cętki pojawiają się gdzie nie gdzie 😊 nie wiedziałam do końca czy będą pasować do takiego kroju sukienki ale chyba wyszło całkiem dobrze, choć jestem ciekawa Waszych opinii

DRESS WITH A TWIST

Obraz
Latem takie sukienki uwielbiam najbardziej jako podomki choć nie tylko i mam nadzieję że nikt mnie źle nie zrozumie ale do posiedzenia np. na ogrodzie taka sukienka jest idealna. Dzianina wiskozowa jest wspaniała w noszeniu i na upał w sam raz, więc co tu dużo mówić po prostu czuję się świetnie w tego rodzaju kieckach. Co do wyboru kroju, staram się zawsze szyć coś innego ale tym razem po 8 latach powtórzyłam ten sam model, również w wersji krótkiej. Materiał jak zwykle z zapasów kupiony w sklepie Textilmar zeszłego roku. Szyło się całkiem fajnie choć ten supeł na przodzie daje popalić i musiałam podpatrzeć w starej sukience jak i co do czego 😂 Zużycie materiału to 150 cm o szerokości 150 cm.  BURDA 2/2013 MODEL 115 Tym razem postanowiłam uszyć ją z wiązaniem z tyłu bo w poprzedniej wersji z niego zrezygnowałam.  Jak ktoś nie szył tego modelu to zdecydowanie polecam jest naprawdę super i już nieraz o tym pisałam że formy ze starszych Burd są naprawdę warte uwag