Posty

DRESS WITH A TWIST

Obraz
Latem takie sukienki uwielbiam najbardziej jako podomki choć nie tylko i mam nadzieję że nikt mnie źle nie zrozumie ale do posiedzenia np. na ogrodzie taka sukienka jest idealna. Dzianina wiskozowa jest wspaniała w noszeniu i na upał w sam raz, więc co tu dużo mówić po prostu czuję się świetnie w tego rodzaju kieckach. Co do wyboru kroju, staram się zawsze szyć coś innego ale tym razem po 8 latach powtórzyłam ten sam model, również w wersji krótkiej. Materiał jak zwykle z zapasów kupiony w sklepie Textilmar zeszłego roku. Szyło się całkiem fajnie choć ten supeł na przodzie daje popalić i musiałam podpatrzeć w starej sukience jak i co do czego 😂 Zużycie materiału to 150 cm o szerokości 150 cm.  BURDA 2/2013 MODEL 115 Tym razem postanowiłam uszyć ją z wiązaniem z tyłu bo w poprzedniej wersji z niego zrezygnowałam.  Jak ktoś nie szył tego modelu to zdecydowanie polecam jest naprawdę super i już nieraz o tym pisałam że formy ze starszych Burd są ...

SUKIENKA MAXI

Obraz
To już drugi miesiąc kiedy siedzę w domu i mam nadzieję że w połowie czerwca będę mogła wrócić do pracy. Cieszę się że mam chociaż to szycie które daje mi wiele satysfakcji. Sporo ostatnio uszyłam między innymi taką właśnie sukienkę która idealnie nadawała by się na wyjazd w tropiki ale urlop w tym sezonie chyba nie będzie możliwy 😔 cóż poradzić, siła wyższa. Materiał na tą sukienkę kupiłam w zeszłym roku w sklepie Textilmar jest to żorżeta wiskozowa z pięknym wzorem czyli w tym przypadku było wiadomo co powinnam z niej uszyć, po prostu długą maxi. Wybrałam model z nieco starszej Burdy ale akurat to wydanie jest rewelacyjne bo uszyłam chyba sześć sukienek z tego magazynu. Jak widać forma jest prosta, szyło się bardzo dobrze ale za to krojenie to był trudniejszy etap, ponieważ chciałam spasować wzór w miarę możliwości i powiem szczerze że wyszło całkiem dobrze i to za pierwszym razem 😊 Sukienka wykończona jest szyfonem w cielistym kolorze.  Zużycie materiału na tą s...

NA LUZIE

Obraz
Tym razem na luzie ale zobaczcie jak to u mnie wygląda, klapeczki z obcasem muszą być bo ja adidasy zakładam właściwie tylko do biegania😂 po prostu czuję się lepiej w takiej odsłonie. Gatki stare jak świat uszyłam je lata temu ale zaintrygowała mnie bluzeczka z kwietniowej tegorocznej Burdy, skusił mnie jej ciekawy krój do tego te marszczenia które bardzo lubię. Wybrałam rozmiar 38 ale mogłam wybrać 36, góra jest na mnie dosyć obszerna i wydaje mi się że na osobie z większym biustem ładniej będzie leżeć, osobiście mi to pasuje bo nie lubię zbyt upiętych rzeczy więc ją zostawiłam tak jak jest. Dekolt natomiast zszywałam do skutku coraz wyżej i wyżej bo jakoś tak nie układał się zbytnio, chyba wszystko zależy od materiału. Do jej uszycia użyłam zielonkawą dzianinę z moich zapasów bo aż trudno uwierzyć ale nie kupiłam żadnych materiałów od października zeszłego roku i co z tego wynika? Udało mi się uszyć tyle pięknych rzeczy i rożne resztki wykorzystałam, ależ się cieszę ...