HEBANOWA SPÓDNICA

Kolejną rzecz jaką uszyłam z mojej ulubionej zamszowej dzianiny tym razem w kolorze brązowym to spódniczka z ozdobnymi stębnówkami. Materiał można kupić tutaj- https://sklep.amstii.pl/produkt/nurek-zamsz-heban/  Z reguły szyję proste ołówkowe spódnice w których czuję się najlepiej ale tym razem postanowiłam spróbować czegoś innego. W Burdzie 1/2007 wyszukałam sportowy model spódnicy który pomyślałam że będzie całkiem fajny dla odmiany, dopasowana góra z paskiem oraz lekko poszerzany dół wydał mi się bardzo ciekawą formą. Szycia było sporo ponieważ postanowiłam ozdobić cięcia gęsty zygzakiem. Wybrałam jeden ze ściegów którym dysponuje moja maszyna, obszycie zajęło mi sporo czasu. Następnie odszycie rozporka, pasek oraz kieszenie nie wspomnę o podszewce i podszyciu dołu ręcznie ściegiem krytym. Co zmieniłam bo chyba od razu da się zauważyć to cięcie na przodzie które poprowadziłam na prosto od rozporka do godetu. Spódnicę wykończyłam żakardową podszewką czego już nie powtórzę ponieważ elastyczny materiał nie bardzo współgra z nie rozciągliwą podszewką przez co jest mniej wygodna. I tak powstała niby prosta spódnica ja się pytam tylko czy było warto? Szyłam ją chyba z tydzień:( a czuję się w niej tak średnio mówiąc szczerze, znacznie wolę ołówkowe modele. Najśmieszniejsze jest to że na drugi dzień usiadłam do maszyny i uszyłam sobie prostą na gumce w pasie spódnice co zajęło mi może 20  minut no i wyszła taka jak lubię, zresztą wkrótce ją pokarzę:))) Cóż... a ta na pewno jest inna niż wszystkie co mam, być może się kiedyś polubimy albo i nie:) Spódnicę prezentuję w towarzystwie wężowego płaszcza, wpis znajdziecie tutaj https://sylwiaolek.blogspot.com/2016/10/w-objeciach-weza-paszcz.html
BURDA 1/2007 MODEL 103

















Komentarze

  1. Nie marudź :D bardzo fajna spódnica, czasami warto mieć coś innego dla odmiany, tylko jak człowiek czuje się w tym tak sobie, to zawsze trochę szkoda tego czasu spędzonego przy maszynie. Ja ostatnio wyjęłam sporą górkę uszytych rzeczy, z którymi jakoś tak do końca się nie polubiliśmy, a to ze względu na kolor, a to fason, więc wiem o czym piszesz. powinnaś trochę ją potestować i zobaczysz, a co do dzianiny strasznie mnie kusi, tylko tak się zbieram i zbieram i jakoś zebrać nie mogę, a czy to nadaje się na płaszcz albo kurtkę :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha dziękuję Kochana, no własnie zobaczymy trochę ja przetestuję i być może się polubimy:) Co do materiału to jak najbardziej nadaje się na kurtkę czy płaszczyk ale taki wiosenny bo materiał nie jest zbyt gruby:)

      Usuń
    2. Ok :) pomyslimy, bo ładne kolory tam widziałam :)

      Usuń
  2. Czy u Ciebie już wiosna?Sylwia spódnica bardzo ładna a i tkanina trendy.Więc ubieraj jak najczęściej a zauważysz jej dobre strony.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MALINOWA CZERWIEŃ

SUKIENKA NA UPAŁY

SUKIENKA W KWIATY NA WESELE

SUKIENKA Z WYKROJU NA SPÓDNICĘ

SYLWESTROWA KREACJA

MGIEŁKA

SUKIENKA TYPU "WOREK" :)))

ZAMSZOWA SZMIZJERKA

PŁASZCZYK OVERSIZE